Reklama

Orawiacy na Kaszubach. Muzyka, taniec i spotkania z lokalną kulturą

Zespół Regionalny „Orawiacy” z Lipnicy Wielkiej spędził miniony weekend na Kaszubach. Podczas Jarmarku Kaszubskiego w Kartuzach górale z Orawy pokazali swoją muzykę, stroje i taniec, a przy okazji odwiedzili kilka najciekawszych miejsc Pomorza.

Do Kartuz „Orawiacy” przyjechali na zaproszenie Kartuskiego Centrum Kultury. Tegoroczny Jarmark Kaszubski i Festiwal Folkloru trwał od 21 do 23 sierpnia. Dla zespołu z Lipnicy Wielkiej był to czas występów, wspólnych spotkań i poznawania tradycji z innej części Polski.

Jednym z ważniejszych punktów pobytu okazał się barwny korowód ulicami Kartuz. Wśród uczestników nie zabrakło przedstawicieli Orawy, którzy w ten sposób mogli pokazać część swojego regionalnego dziedzictwa. Później przyszedł czas na występ na scenie Jarmarku Kaszubskiego. Orawska muzyka, śpiew, taniec i tradycyjne stroje spotkały się z bardzo ciepłym przyjęciem.

Reklama

Na widowni pojawiła się zresztą niespodziewana grupa kibiców. Występ „Orawiaków” oglądali także sympatycy zespołu z rodzinnej Lipnicy Wielkiej. Tego chyba nikt z zespołu się nie spodziewał.

Wyjazd na Kaszuby nie ograniczał się jednak wyłącznie do sceny i festiwalowych wydarzeń. W wolnych chwilach członkowie zespołu ruszyli w stronę wybrzeża. Odwiedzili Gdynię oraz Sopot, spacerowali nad morzem, zajrzeli na sopockie molo i zobaczyli tamtejszą latarnię morską. W programie znalazło się również Akwarium Gdyńskie, gdzie można było przyjrzeć się bliżej mieszkańcom podwodnego świata.

Reklama

Szczególnym akcentem pobytu była niedzielna Msza Święta w kartuskiej kolegiacie. O oprawę muzyczną liturgii zadbali wspólnie „Orawiacy” oraz zaprzyjaźnieni „Odrowązianie”. Było to wyjątkowe połączenie dwóch góralskich tradycji, które spotkały się tym razem na Kaszubach.

Sama kartuska świątynia również zrobiła na uczestnikach wyjazdu duże wrażenie. Kolegiata pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny jest jednym z najważniejszych zabytków Kartuz i najlepiej zachowanym kościołem kartuzów na terenie Polski. Dawny klasztor nosił nazwę „Raj Maryi”.

Reklama

Świątynia wyróżnia się między innymi charakterystycznym dachem przypominającym wieko trumny. Jego forma nawiązuje do kartuskiej zasady „memento mori”, czyli pamiętaj o śmierci. Uwagę zwraca także zegar umieszczony nad głównym wejściem, którego wahadło przedstawia postać anioła śmierci z kosą. Choć kartuzi prowadzili bardzo surowe, niemal pustelnicze życie, wnętrze kościoła jest bogato zdobione i kryje wiele elementów renesansowego oraz barokowego wyposażenia.

Dla „Orawiaków” udział w kartuskim wydarzeniu był kolejną okazją do pokazania, jak wygląda i brzmi kultura Orawy poza jej rodzinnym regionem. Była też szansa na rozmowy z innymi zespołami, wymianę doświadczeń i poznanie nowych ludzi.

Reklama

Zespół podziękował Kartuskiemu Centrum Kultury za zaproszenie oraz gościnne przyjęcie. Podziękowania skierowano również do artystów, organizatorów i wszystkich uczestników jarmarku. Kilka dni na Kaszubach przyniosło sporo muzyki, spotkań i nowych wspomnień, które członkowie „Orawiaków” z pewnością będą jeszcze długo wspominać.

Fot. TD Studio / Kartuskie Centrum Kultury i Orawiacy   /  Gminne Centrum Kultury w Lipnicy Wielkiej

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo goral24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości